[TLUG] co dalej...

Marcin Sochacki tlug at linux.gda.pl
Mon, 25 Apr 2005 23:30:47 +0200


Kochani TLUG-awcy,

Jak zapewne część z Was już wie, sporo się ostatnio zmieniło w moim
życiu. Pojawiła się okazja gruntownej zmiany pracy, z której to okazji
grzechem byłoby nie skorzystać.

Krótko mówiąc, mowa o europejskim kraju, którego symbolem jest
koniczyna i harfa, a nazwa firmy pochodzi od liczby 10^100. :-)

W tym momencie nasuwa się oczywiście pytanie -- co dalej z TLUG-iem,
w którym do tej pory pełniłem rolę koordynatora, czy też biurokraty (nie
mylić z prezesem). Myślę, że ta zmiana nie wpłynie istotnie na działanie
grupy. Zadania koordynatora to:
- obsługa e-maila na adres ogólny TLUG-u,
- odbieranie poczty papierowej (sporadycznie),
- organizowanie spotkań,
- kontakty z PLUG,
- zarządzanie listą dyskusyjną i stroną.

W zasadzie, w dzisiejszej globalnej wiosce, wiele z tych rzeczy mogę
robić zdalnie bez kłopotu. Póki co, myślę że znajdę na to czas.
Nie ma problemu z hostingiem, nadal możemy mieć wszystko bez zmian w
zakresie listy i strony WWW.

Na pewno nie dam rady zdalnie organizować spotkań czy odbierać
papierkowej poczty. W tym zakresie nadal przyjazne środowisko panuje w
Bibliotece UG, gdzie pracuje kol. Lenyo i może pomóc zorganizować salę.
Pomyślcie może o jakimś spotkaniu, zwłaszcza że ostatnio dotarły jakieś
prezenciki do rozdania wśród TLUG-owiczów. Myślę, że wtedy moglibyście
zdecydować co zrobić z wakatem koordynatora, czy przekazać go w całości
komuś innemu, czy też podzielić np. między mnie a kogoś innego.
Jak Jan Winnicki w Alternatywach: "z góry akceptuję wyniki
Waszego demokratycznego głosowania, oczywiście pod warunkiem że będą
zgodne z moimi oczekiwaniami" :=)

Z zupełnie innej beczki: kilka dni temu pojawiła się oferta Linux+, że w
zamian za promocję (logo na stronie, info przy spotkaniach) mogą
zaoferować archiwalne numery gazety + gadżety do wygrania/rozlosowania
na naszych spotkaniach. Co o tym sądzicie -- też warto sprawę
przedyskutować tutaj bądź w trakcie najbliższego spotkania.

Wanted